wtorek, 27 kwietnia 2010

Ptaki żyjące w miastach – czy je znasz?


Nie każdy zdaje sobie sprawę, jak wiele dzikich ptaków żyje w bezpośredniej bliskości człowieka. W polskich miastach codzienną walkę o przetrwanie toczą nie tylko gołębie czy wróble. Zobacz, ile gatunków możesz zaobserwować z okna wielkomiejskiego bloku!

Ten sympatyczny ptaszek, którego widzisz na zdjęciu powyżej to bynajmniej nie wróbel zwyczajny, ale podobny do niego mazurek (nazywany też wróblem polnym), ptak z rodziny wróbli. Występuje przede wszystkim na terenach wiejskich, na polach, w sadach, ale często zamieszkuje też zadrzewione obszary miejskie, np. parki. Od wróbla zwyczajnego różni go ubarwienie – brązowa „czapeczka” na głowie i białe plamki na policzkach.


A oto i krewniak mazurka – wróbel zwyczajny (wróbel domowy). Znamy je doskonale, ponieważ są ptakami od dawna żyjącymi wśród ludzi. Bytują w kępach krzewów w licznych koloniach. Mają bardzo towarzyskie usposobienie, często żerują z innymi ptakami, np. gołębiami. Niestety populacja wróbli systematycznie spada. Ich wrogiem są ocieplenia budynków, które likwidują szczeliny będące miejscem budowania gniazd, mniejszy dostęp do pokarmu (resztek żywności) i ekspansja ptaków krukowatych, żywiących się jajami i pisklętami. Wróbel to jeden z najsympatyczniejszych miejskich ptaków, szkoda, że coraz rzadszy...


Ten śliczny żółtawy ptak, przypominający nieco kanarka – to dzwoniec zwyczajny (samiec). Spotkasz go w parkach i na obrzeżach lasów. Dzwoniec ma charakterystyczny donośny „dzwoniący” głos.


Jeśli jesteśmy przy śpiewakach, należy wspomnieć o kosie. Samiec ma bardzo charakterystyczny wygląd – całkowicie czarna pokrywa piór i jaskrawo pomarańczowym dziobem. Choć kos jest gatunkiem wędrownym, to ten żyjący w mieście nie odlatuje na zimę. Kosy pięknie śpiewają, posłuchaj.


Szpak zwyczajny to ptak z jednej strony pożyteczny (zjada owady i ich larwy, będące szkodnikami roślin), z drugiej zmora sadowników, ponieważ uwielbia owoce (np. czereśnie). Co ciekawe, jest całkowicie odporny na alkohol powstający w wyniku fermentacji owoców – w przeciwieństwie do innych ptaków posiada enzym błyskawicznie rozkładający alkohol. Szpaki są podobne do kosów, ale charakteryzują się połyskliwymi piórami z białymi cętkami.


Gołąb miejski – najpopularniejszy w miastach ptak – to ptak wywodzący się od gołębia skalnego, pierwotnie zamieszkującego skaliste wybrzeża i góry. Żyje masowo wśród ludzi – łatwo się oswaja, bywa natrętny przy zdobywaniu pożywienia. Nadmiar gołębi powoduje szybkie rozprzestrzenianie się chorób, a także brudzenie budynków (w tym zabytkowych) kałem. Przez wielu bywa nazywany „skrzydlatym szczurem”.


A oto niepozorny kolega gołębia – sierpówka (synogarlica turecka). Ptak z rodziny gołębiowatych, żeruje często w towarzystwie gołębia miejskiego, ale jest bardziej nieufny, trudniejszy w obserwacji. Żywi się ziarnami i resztkami pożywienia.


Gołąb grzywacz to największy w Polsce przedstawiciel gołębiowatych, waży ok. 0,5 kg. Jego naturalnym środowiskiem są rzadkie lasy liściaste, jednak od kilku lat coraz częściej pojawia się w miastach, nie tylko na obrzeżach, ale i w centrach. Co ciekawe, jest to ptak łowny i niepodlegający ścisłej ochronie.


Sikora bogatka to największa z europejskich sikor. Ma charakterystyczne żółte upierzenie z czarnym pasem przebiegającym od głowy przez cały brzuch. Żywi się owadami i nasionami roślin oleistych (np. słonecznika). W zimie bywa karmiona słoniną.


Jerzyk to ptak podobny do jaskółki, jednak w przeciwieństwie do niej żyjący w miastach. Buduje gniazda w szczelinach murów, pod dachami wysokich budowli. Większość życia wpędza w locie, w powietrzu się odżywia, pije krople wody, zbiera materiał na gniazdo, a nawet kopuluje. Jest bardzo szybki, może osiągnąć prędkość nawet do 200 km/h! Niestety, coraz trudniej mu znaleźć miejsca do budowy gniazd, dlatego populacja jerzyków w miastach stale się zmniejsza.


Jemiołuszka to ptak, którego spotykamy w miastach jesienią i w zimie. Przylatuje do nas z północnego-wschodu, gdzie latem zamieszkuje lasotundrę i tajgę. Charakteryzuje się pięknym kolorowym upierzeniem i zwracającym uwagę czubem. W zimowych warunkach żywi się jagodami pozostającymi na drzewach jemioły, jarzębiny, głogu.

Pora na liczną grupę krukowatych, które doskonale przystosowały się do życia obok ludzi i zaczynają wypierać słabsze gatunki.


Sroka zwyczajna to ptak inteligentny i towarzyski. Bywa agresywna w stosunku do innych ptaków, ma awanturnicze usposobienie, a jej głos jest wyjątkowo nieprzyjemny. Jest wszystkożerna, nie pogardzi nawet padliną. Obecnie obserwuje się ekspansję tego gatunku w miastach, wcześniej występowała głównie na terenach wiejskich i nadrzecznych. Nie migruje.


Gawron – ptak o czarnym, metalicznie połyskującym upierzeniu. Bywa mylony z krukiem, ale jest od niego znacznie mniejszy. To ptak bardzo inteligentny, świetnie przystosowujący się do warunków. Żywi się praktycznie wszystkim, również odpadkami i padliną.


Kawka uznawana jest za jednego z najbardziej pojętnych ptaków, bywa oswajana i trzymana w klatkach. Jej znakiem rozpoznawczym jest biała tęczówka oka, która wyraźnie odcina się od ciemnego upierzenia. Kawki tworzą ściśle zhierarchizowane grupy. Żywią się praktycznie wszystkim, polują na gryzonie i pisklęta.


Innym krukowatym, który przystosował się do warunków miejskich, jest wrona. Jest łatwo rozpoznawalna ze względu na brudnobiałe elementy upierzenia. Jak wszystkie krukowate jest ptakiem o silnych więziach społecznych i dużej inteligencji. Wszystkożerna.

Warto wspomnieć o naturalnych wrogach mniejszych ptaków, które również osiedlają się w pobliżu siedzib ludzkich. Wśród nich jest gatunek sowy – puszczyk, zamieszkujący parki i obrzeża lasów. Poluje na gryzonie, owady i ptaki, a także żaby i ryby. Prawdziwym miejskim łowcą jest pustułka, ptak z rodziny sokołowatych, który poluje na małe ptaki, m.in. wróble, a gnieździ się w wysokich budynkach, np. wieżach, dzwonnicach.


W miastach często znajdują się zbiorniki wodne lub rzeki. W ich obrębie możemy spotkać ptaki wodne, jak kaczki, łyski czy łabędzie. Do miast wprowadzają się też mewy śmieszki (zdjęcie powyżej), które w ogromnych stadach szukają pożywienia na wysypiskach śmieci, ale czasem zapuszczają się do centrów miast w poszukiwaniu odpadków.

Jak widzisz, obok ciebie żyje mnóstwo ciekawych ptaków. Teraz wiesz jak je rozpoznać, więc zacznij je obserwować i poznawać ich zwyczaje – naprawdę warto! Może uda ci się zrobić świetne zdjęcie lub nakręcić pasjonujący film przyrodniczy?

Przeczytaj część 2

Zdjęcia z zasobów Wikipedii (CC 3.0)
Autorzy zdjęć: Andreas Trepte (mazurek, dzwoniec), Adam Kumiszcza (wróbel), User:SonNy cZ (kos), Philip Heron (szpak), Bronisław Wesołowski (gołąb), Horia Varlan (sierpówka), John Willis (grzywacz), Sławomir Staszczuk (bogatka), Klaus Roggel (jerzyk), Randen Pederson (jemiołuszka), Benutzer123 (sroka), AndronovIN (gawron), Darkone (kawka), Marek Szczepanek (wrona), Diliff (śmieszka).

47 komentarzy:

  1. Bardzo dobry i pozyteczny post ;) jestem bardzo mile zaskoczony tym wpisem poniewaz mam nadzieje ze wiedza na temat podstawowych gatunkach ptakow powinna byc znana kazdemu ;) a mylenie Gawrona z Wrona to dla mnie szczyt nieuctwa ;p.
    Proponuje zrobic drugą czesc w ktorej moglyby sie znalezc inne gatunki np. Paszkot, kwiczoł trznadel, dzwoniec, kulczyk, bocian czarny (piekny ptak ale bardzo trudny do zaobserwowanie), szczygieł, skowronek czy słowik :)
    Naprawde za ten post nalezy sie wielki plus :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wykop kurwa!!! jebac ptaki w te ich male dupki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z opinią :)))))

      Usuń
    2. co za debil

      Usuń
    3. Jak bym dorwal te jego du...., to mialby pewne trudnosci......

      Usuń
    4. A tak w ogole, to fajne informacje, lepiej bede rozpoznawac ptaki zyjace wokół, dzieki za to! Tylko takie palanty rozpraszają ciekawą lekturę.

      Usuń
    5. pewnie tata go 'kochał' w małą dupkę i tak mu zostało debilowi :)

      Art

      Usuń
    6. dlaczego administrator strony nie usunął wpisu tego debila!!!!

      Usuń
  3. Fajny post. Nie przegadany, dobrze objaśnione, krotko i na temat. Spodobało mi się. Szczególnie te szczury skrzydlate :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za komentarze. Chciałem uwzględnić więcej gatunków, ale post robił się za długi i trochę przegadany, dlatego ograniczyłem się do tych ptaków, które dość łatwo można zaobserwować. Możliwe, że temat będzie miał ciąg dalszy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. widziałem gawrona rozłupującego orzechy pod kołami samochodów - ustawiałjena jezdni, czekał aż przejadą auta,zapali się czerwone i wtedy spokojnie zabierał rozłupane orzechy. Gawrony potrafią też rozbijać orzechy zrzucając je z dachów na beton

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zrzucił na głowę. Kawki również tak robią. Mądrale.

      Usuń
  6. Świetny artykuł teraz będę wiedział jak rozróżnić wróbla od mazurka. Wróbelki lubię najbardziej szkoda, że jest ich coraz mniej :(.

    OdpowiedzUsuń
  7. http://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,7809317,Unikatowe_paprotki_rosna_pod_mostem_kolejowym.html

    W Bydgoszczy występują unikatowe ptaki.

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie w mieście koło domu, pojawiło się jeszcze zimą sporo grubodziobów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kto nie widział pod blokiem sokoła łapiącego wróbla w locie, niech żałuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja kiedyś byłem świadkiem jak na podwórku kamiennicy jakiś drapieżnik ( jastrząb,myszołów) zapolował na taką wronę ( tak przypuszczam).
    Było może 500 m od krakowskiego rynku.
    Czy takie drapieżniki często pojawiają się w mieście?

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie pod blokiem sporo sępów siedzi:/

    OdpowiedzUsuń
  12. Maciek, to mógł być sokół lub pustułka. Sokoły bywają introdukowane do miasta przez ludzi, aby przerzedzić populację zbyt licznego ptactwa (zwłaszcza gołębi). Z kolei pustułki same się do miast "wprowadzają", podobnie jak niektóre gatunki sów.

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja dziś puściłem pawia!

    OdpowiedzUsuń
  14. brakuje mi sójki

    OdpowiedzUsuń
  15. Wykop kur(...)czaki

    OdpowiedzUsuń
  16. Ważne, ale dla mnie nie zbyt interesujace :|




    [ dla mnie ]

    OdpowiedzUsuń
  17. Licencja CC oznacza konieczność podania autora i szczegółowych warunków udostępniania grafiki (czy SA czy NC...) a nie pisania "Wikipedia".

    OdpowiedzUsuń
  18. nie ma o moim ptaszku?

    OdpowiedzUsuń
  19. Coś by się znalazło. 3cm, 10gr wagi, jednolite ubarwienie, lewoskrętny, jaja zawsze nosi ze sobą.

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny pomysł. Dodałbym jeszcze kilka obecnych co najmniej w Zabrzu - kowalika, pustułkę, kopciuszka, pokrzewkę czarnołbistą, szczygła, drozda, kwiczoła.

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję artykułu i znajomości tematu :)
    To miłe, że ludzie potrafią dostrzegać piękno przyrody nawet w miastach. Z taką świadomością łatwiej i przyjemniej jest żyć w tych ciężkich zadymionych molochach, a człowiek nie skupia uwagi tylko na sobie, ale otwiera się też na życie innych stworzeń.
    Swoja drogą brak podstawowej wiedzy przyrodniczej jest porażający wśród naszych rodaków. Nikt w Niemczech, Francji czy ukochanych przez Polaków Wyspach nie wyrywał by się głośno z informowaniem o swojej niewiedzy i niezainteresowaniu tematem. To zwyczajnie wstyd i obciach.

    OdpowiedzUsuń
  22. pardzo dobry post jakby była punktacja do bym dał od 1 do 10 9

    OdpowiedzUsuń
  23. z zainteresowaniem obejrzalam zdjecia miejskich ptakow, polaczylam ich nazwy z wygladem, dziekuje. Nie zgadzam sie jednakze ze stwierdzeniem 'kazdy powinien znac'. A niby dlaczego? Czy kazdy zna historie swojego miasta? Nie kazdy potrafi rozpoznac roznice miedzy wierszem a proza! A niektorzy potrafia nawet wiersze pisac. Sa ludzie, ktorzy rozwiazuja zadania matematyczne z 3ma niewiadomymi w pamieci. W dzisiejszych czasach nie jest wszechwiedzacy, bowiem wiedzy na kazdy temat miec sie nie da. Poza tym - nie kazdy widzi, nie kazdy czyta, nie kazdy slyszy. Zaden to wstyd, ze ktos zna marki samochodow, a nie rozroznia ptakow. Jestesmy inni, jednych interesuja rybki, drugich pieski, jeszcze innych budynki. Wiele osob nie zna wielu nazw. I co? Swiat sie od tego nie zawali, a osoba nie jest pelniejsza jak wie, ze mewa to mewa. Wystarczy wiedziec, ze 'klasa' - ptaki jest pojemna, ze ptaki maja swoja role do spelnienia na Ziemi. Umiejetnosc dostrzegania natury z wielu wzgledow jest wazna, ale nie przesadzajmy, nieumiejetnosc nazywania i rozpoznawania ptakow nie jest bynajmniej sprawa zycia i smierci. Ci, ktorzy pomagaja ptakom w nieprzyjaznych srodowiskach znaja je. Nauczmy sie raczej ptaki w miejskim, i kazdym srodowisku dla nich nienaturalnym chronic. Wszystko mi jedno czy to bedzie szczygiel czy mazurek, wazne, zebysmy nie przeszkadzali, stworzyli i nie nieszczyli srodowisk im i nam przyjaznych. Nie obchodzi mnie tez, czy Francuz lub Niemiec przyznaje sie do wiedzy. Bo niby jaki Francuz, Niemiec, Polak, Hiszpan, Amerykanin wszystko wie? Jaki czlowiek wszystko wie? Pokazcie mi choc jednego! W najlepszym wypadku bedzie to zgeneralizowana wiedza, popisy erudycji? Wole sie przyznac, ze w takiej a takiej dziedzinie jestem przyslowiowa 'noga'i w miare uprzejmosci skorzystac z cudzych umiejetnosci i wiedzy. Jestesmy tylko wiecznymi studentami w zyciu, pmaietajmy o tym. Nie wyrazajmy xenofobicznych, pruderyjnych, bezsensownych przekonan jako 'prawd', w koncu to sa tylko indywidualne, czesto nieprzemyslane prawdy. Uznajmy prawa 'innego' do zycia, decydowania o tym co chce i powinien wiedziec i znac, bowiem 'innymi' jestesmy wzgledem siebie wszyscy! A gdybysmy wszyscy znali ptaszki, nikt z nas nie docenilby wysilku osoby, ktora inf o ptaszkach nam udostepnila. Raz jeszcze - dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo dziekuje za ten artykuł nareszcie wiem co mi lata koło okna :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja także dziękuję - rewelacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. ba rdzo fajnie że ktoś uczy i dzieli się swoją wiedzą .Miałam olbrzymią przyjemność widzieć w puszczy noteckiej,na dziko i przez przypadek parę orłanów bielików.Tak orłanów .Cud widowisko.Karmię zimą bogatki sroki wróble mazurki sójki i to co przylezie.Mieszkam 4 lata na wsi i za nic w świecie nie wracam do Gorzowa

    OdpowiedzUsuń
  27. ciekawe bardzo mi się przydało

    OdpowiedzUsuń
  28. Droga redakcjo, proszę o przedstawienie gołębia miejskiego neutralnie światopoglądowo! My, profesjonaliści powinniśmy się trzymać naukowo zweryfikowanej prawdy, a powyższy opis tego niestety nie oddaje, ponadto bazuje na utrwalonych społecznie stereotypach o tym gatunku. Przyczepienie gołębiowi miejskiemu łatki "szczura ze skrzydłami" wynika wyłącznie z naturalistyczności naszych poglądów, o czym szerzej piszę tutaj:
    https://www.facebook.com/notes/patryk-podejko/odno%C5%9Bnie-terminu-szczury-ze-skrzyd%C5%82ami/553426101378612

    Zajmuję się badaniem tych fascynujących ptaków. Mimo ogromu publikacji naukowych na ich temat, gołębie wciąż zaskakują i potrafią nas jeszcze wiele nauczyć, zarówno o świecie ptaków, jak i o naszym.
    Dla przykładu, jako jedyne są w stanie zwalczyć w sobie wirusa ptasiej grypy - nie udało się to dotychczas żadnemu innemu gatunkowi! Mogą to zawdzięczać wspaniałemu przystosowaniu do życiu w warunkach miejskich. Nabywały skutkiem tego coraz to wyższej odporności. Choroby łatwiej występują i są przekazywane w większych populacjach - to fakt, ale nie wychodzą dalej, poza stada gołębi i -przy okazji obalę garść mitów- nie stanowią zagrożenia dla człowieka bardziej niż jego zwierzęta domowe!
    Na uwagę zasługuje jeszcze wspomnienie o ich wysokiej inteligencji, spektakularnych zdolnościach nawigacyjnych, używaniu sieci ulic, jak drogowskazów czy też gołębich społecznościach, w jakich żyją na co dzień.
    Co do brudzenia budynków: nie znam ptaka, który by tego nie robił będąc w mieście ;) Poza tym, gołębie to rekordziści! Wytrzymały z nami tysiące lat, nadal pozostając w stosunku do ludzi towarzyskie. Chociażby przez szacunek do tego spojrzyjmy krytycznie na to, jak przedstawiane są w opinii publicznej i rzeczywiście zacznijmy je obserwować :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dzięki musze to wkuć na konkurs

    OdpowiedzUsuń
  30. Jest w naturze enzym rozkładający błyskawicznie alkohol i nikt go nie wykorzystuje?

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękne, od dawna szukam płyty DVD z filmem o ptakach Polski i Europy gdzie można obejrzeć ich wygląd, głos, sposób bycia, rozmnażania, śpiewu oraz czym się odżywiają, gdzie zimują itp. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne, od dawna szukam płyty DVD z filmem o ptakach Polski i Europy gdzie można obejrzeć ich wygląd, głos, sposób bycia, rozmnażania, śpiewu oraz czym się odżywiają, gdzie zimują itp. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne, od dawna szukam płyty DVD z filmem o ptakach Polski i Europy gdzie można obejrzeć ich wygląd, głos, sposób bycia, rozmnażania, śpiewu oraz czym się odżywiają, gdzie zimują itp. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Zdecydowanie zgadzam sie z postem Patryk Godejko. Zeby sie przekonac jak wspaniale sa to ptaki, jak wielka role odegraly w czasie 2 wojny swiatowej i jak wiele istnien ludzkich zostalo dzieki nim ocalonych polecam film na YT "Wojna ptakow - golebie pocztowe". cos wspanialego

    OdpowiedzUsuń
  35. ostatnio widziałam z okna jak chyba kawki (4-5) agresywnie ganiały wiewiórkę przed blokiem, potem za ogrodzeniem (za ok 15 m jest przedszkole), ale nikt nie zareagował...chyba źle się to skończyło

    OdpowiedzUsuń

Najpopularniejsze wpisy (ostatnie 30 dni)