sobota, 3 czerwca 2017

Zalipie - Malowana wieś, którą kochają Japończycy (i nie tylko)

3 komentarze:

  1. O widzę że byłeś w moich okolicach. Brawo!!!
    Jeszcze kilka miejsc bym dopowiedział, choć rzecz jasna czas nie jest z gumy i za wiele się do wycieczki dołożyć nie da.
    Czemu zrezygnowałeś ze starej konwencji bloga?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ano jak wspomniałeś, czas nie jest z gumy i z kilku blogów musiałem zrezygnować. Prowadzę dwa blogi (muzyczny i o nawigacjach) oraz od niedawna kanał wideo o motoryzacji i podróżach. I starczy :) A że WNB ciągle żyje - miło czasem poczytać świeże komentarze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zalipie to świetny przykład na to, jak dom może stać się prawdziwą przestrzenią wyrazu artystycznego – te malowane chaty pokazują, że sam budynek to nie tylko schronienie, ale też nośnik kultury i tradycji. W takich miejscach każdy dom opowiada swoją historię, a kolory i wzory mają znaczenie praktyczne i symboliczne. Przy okazji warto pamiętać, że zarządzając własnym domem, nawet jeśli to wynajmowany lokal, warto znać zasady prawne, które regulują relacje między najemcą a właścicielem, bo to wpływa na komfort mieszkania i bezpieczeństwo całej nieruchomości: https://r4r.pl/co-to-jest-najem-okazjonalny-wzory-i-zasady-wspolpracy/. Widać, że dom może być zarówno funkcjonalny, jak i artystyczny, jeśli połączy się odpowiednią dbałość o przestrzeń z przestrzeganiem zasad prawa.

    OdpowiedzUsuń

Najpopularniejsze wpisy (ostatnie 30 dni)